Misje to nie tylko kościoły – misje to także przychodnie i szpitale, które powstały by pomagać tym najbardziej potrzebującym. Wszyscy okoliczni mieszkańcy wiedzą, że tam nikt nie odmówi im pomocy. Do misyjnych przychodni i szpitali zgłaszają się najczęściej ludzie najbiedniejsi oraz najbardziej chorzy.
W surowych warunkach życia pozbawionego wszelkich wygód nietrudno o rany zadane narzędziami przy pracy w domu i obejściu. Pracujące od najmłodszych lat dzieci często ulegają urazom, często też zdarza się, że parzą się gotowanymi na wolnym powietrzu potrawami lub od ogniska. W tropiku wielką plagą są ugryzienia pcheł piaskowych, którym najczęściej ulegają biegające boso dzieci.
Co jest potrzebne?
W misyjnych przychodniach  brakuje dosłownie wszystkiego. Każdy bandaż, czy plaster są na wagę złota. Kiedy przychodzą paczki z Fundacji to zawsze wielka radość i święto. Bywa, że nawet płótno, którym nasi wolontariusze obszywają paczki w Poznaniu jest darte na bandaże. Wszystkich, którzy chcieliby pomóc, zachęcamy do wzięcia udziału w Akcji „Opatrunek na ratunek”.

Przyda się każdy bandaż (czy to dziany, czy elastyczny) gazy (jałowe i niejałowe), kompresy (jałowe i niejałowe), plastry opatrunkowe, rękawiczki gumowe, wata oraz igły i strzykawki. Zbiórka potrwa do 24-go marca.
Dary można przekazać bezpośrednio osobie zajmującej się zbiórką (Aga Balicz, tel. 510 578 153), w akademiku (DS nr 3, pokój 71 – Wojtek Kmak) lub po wcześniejszym kontakcie w szatni budynku Dziekanatu oraz bytomskiego ACS-u.



A.N.